Dzień: [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25]


Nazca-Arequipa

niedziela, 21 IV 2013


|


Brak relacji z tego dnia. Zajrzyj za jakiś czas...

Mamy być gotowi o 6:00, musimy wstać godzinkę wcześniej. Noc była duszna, obudziliśmy się i tak przed 5:00. Przeciskamy się z plecakami przez maleńką furtkę w bramie i czekamy na umówiony transport. Trochę to trwa, w końcu pojawia się bus i zabieramy się z dwójką Ukraińców na lotnisko znajdujące się .. kilometrów za miastem. Tu opłacamy „bilet wstępu do parku narodowego” a raczej do przestrzeni powietrznej nad Liniami. Nasza maszyna to awionetka zabierająca oprócz pilota i nawigatora tylko 4 pasażerów. Dolot do rysunków zajmuje z 10 minut, ale już od początku krajobraz płaskowyżu jest niezwykły. Bo tam, gdzie z okna samochodu równina wydawała się być bezkresną jednolitą płaszczyzną, widzimy niteczki i sznurki wyschniętych


Następny dzień Powrót do Wstępu Powrót do Strony głównej