Dzień: [0] [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9]


Kraków-Warszawa-Tbilisi

czwartek, 7 IV 2011


Znów wyruszam!


Mijają właśnie cztery lata od mojej podróży do Indii i Nepalu. Po tamtym fantastycznym wyjeździe nastąpiła długa trampingowa przerwa. Strasznie długa, niewybaczalnie długa przerwa. Zadecydowały o tym problemy finansowe i inne, związane ze zmianą pracy. Nie był to jednak czas całkiem stracony od strony turystycznej. W 2009 roku wybrałem się na wędrówkę Głównym Szlakiem Beskidzkim, drogę z Wołosatego do Ustronia pokonałem w 11 dni. W zeszłym roku przeszedłem w ciągu tygodnia Główny Szlak Sudecki, w międzyczasie zdarzyło mi się jeszcze zimowe przejście Małego Szlaku Beskidzkiego i letnia wędrówka Szlakiem Orlich Gniazd. Były to szybkie przejścia, miałem i mam satysfakcję ze swych dokonań. Ale tęsknota za dalszymi podróżami dawała znać coraz silniej. Gdy zdarzyła się okazja - zadziałał impuls i podjąłem decyzję o wyjeździe do Gruzji. Mam nadzieję, że ten rok - zapowiadający się tak dobrze - przyniesie mi potężną dawkę wrażeń i wspomnień.

Następny dzień Powrót do Wstępu Powrót do Strony głównej